Luty 12, 2020

Przy grobie kpt. Stefana Pogonowskiego

Niezwykła lekcja historii przy grobie bohatera zwycięskiej bitwy z 1920 roku, zwanej „Cudem nad Wisłą”. W 125. rocznicę urodzin kpt. Stefana Pogonowskiego przy wystawionym mu przez łodzian nagrobku z charakterystyczną postacią skrzydlatego husarza, spotkali się przedstawiciele władz miasta i województwa, Kuratorium Oświaty w Łodzi, Instytutu Pamięci Narodowej, związku legionistów oraz szkół i harcerzy.

Młodzi ludzie z XV LO, którzy na Stary Cmentarz przyszli wraz ze swoją nauczycielką, mogli wysłuchać opowieści o 25-letnim dowódcy, który Ojczyznę przedłożył ponad własne życie. – To on odważną akcją w nocy z 14 na 15 sierpnia 1920 roku rozpoczął polskie zwycięstwo w wojnie z bolszewikami – tłumaczył kurator oświaty i historyk Grzegorz Wierzchowski. – Musimy pamiętać, że dzięki tej akcji obroniliśmy niedawno odzyskaną niepodległość, dzięki niej także możemy teraz żyć w wolnej Polsce – podkreślił.

Po uroczystości na grobie odznaczonego krzyżem Virtuti Militari kpt. Stefana Pogonowskiego złożono kwiaty i zapalono znicze. Był też czas na rozmowy – także te z młodzieżą.

Urodzony w Domaniewie, w obecnym województwie łódzkim, a poprzez naukę związany z Łodzią kpt. Stefan Pogonowski był dowódcą I batalionu 28 Pułku Strzelców Kaniowskich („Dzieci Łodzi”). Zginął 15 sierpnia 1920 r. (w wieku 25 lat) prowadząc swój batalion do ataku na dywizje wroga próbujące ok. godz. 1 w nocy przedrzeć się przez polskie pozycje w okolicach Kątów Węgierskich. Zwycięski atak żołnierzy kapitana był jednym z najważniejszych epizodów Bitwy Warszawskiej.