Wrzesień 1, 2017

78. rocznica wybuchu II wojny światowej

Rozpoczęła się od napaści na Wieluń. W uroczystościach upamiętniających tę tragedię, zorganizowanych w pierwszym polskim mieście zbombardowanym we wrześniu 1939 roku przez hitlerowców, wziął udział Łódzki Kurator Oświaty Grzegorz Wierzchowski.

– Wieluń nie jest symbolem bohaterstwa. Jest symbolem bestialstwa. Niemieckiego bestialstwa. Złamania konwencji międzynarodowych, zaatakowania w zdradziecki sposób, bez żadnego ostrzeżenia i bez żadnego uprzedzenia zwykłych śpiących ludzi, bombardowania szpitala, zniszczenia obiektów kultu – mówił prezydent Andrzej Duda w Wieluniu podczas uroczystości upamiętniających 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W obchodach udział wziął również wojewoda łódzki – Zbigniew Rau.
II wojna światowa rozpoczęła się w Wieluniu. Na miasto pogrążone we śnie 1 września 1939 r. spadły pierwsze bomby tego najbardziej krwawego konfliktu zbrojnego w historii. Niemieccy zbrodniarze o godz. 4.40 zaatakowali bez wypowiedzenia wojny, obrócili Wieluń – miasto bez wojska i militarnych instalacji – w perzynę. Zniszczono 75 proc. miasta, w tym szpital, kościoły, świątynie protestanckie i synagogę. Zginęło – według różnych szacunków – od 1200 do 2100 ludzi.
– Dziś nazwalibyśmy to atakiem terrorystycznym. Bo atak na śpiące miasto to nie jest wojna. To barbarzyństwo i bandytyzm – podkreślał Andrzej Duda. – Świadkowie historii zapewne pamiętają, choć zapewne woleliby nie pamiętać zburzonych domów, zburzonego szpitala, zburzonych kościołów, płonącego miasta, płonących ludzi… Trudno to sobie wyobrazić, ale to dramatyczny symbol rozpętanej przez Niemców II wojny światowej.
Prezydent Andrzej Duda, razem z kombatantami i Świadkami Historii, wielunianami pamiętającymi bombardowanie sprzed 78. lat, złożył wieniec pod pomnikiem ofiar tamtych dni. Wieńce złożyli także szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa, wojewoda łódzki Zbigniew Rau, arcybiskup metropolita częstochowski Wacław Depo, parlamentarzyści, przedstawiciele instytucji publicznych, samorządowcy, harcerze i lokalni działacze.

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego